Puppy Linux, uff jak długo omijałem tę dystrybucję oddając się prostocie, łatwości konfiguracji linuxów ubuidalnych. W momencie gdy mój że tak go nazwę „komputer” wydając z siebie niepokojące dźwięki odmówił posłuszeństwa a wszelakie ubuidalne linuxy nie były na nim tolerowane dłużej niż przez 2 tygodnie podjąłem decyzję – instaluję Puppyego.
Puppy Linux - podstawy
Z góry uprzedzam że puppyego nie da się do końca spolszczyć jednak nie stanowi to żadnego problemu, po angielsku mamy system/menu itd. ale niektóre programy (jak gimp, kadu, open office, opera, itd.) mają polską nakładkę. Na początek musimy ustawić „country setup” na „pl_PL Poland” i kodowanie znaków na „UTF – 8” czyli; Menu – settings – chooselocale country localisation. Jednak gdy zobaczymy o ile zwiększa się wydajność naszego komputera i jak wbrew pozorom prosta jest obsługa puppyego ta nikła niedogodność przestaje mieć jakiekolwiek znaczenie, w zamian mamy system szybki, mały, stabilny i w razie najgorszego (jeżeli już tak popsujemy że nic nie da się zrobić) reinstall trwa kilka minut do tego przystosowanie systemu do własnych potrzeb zajmie nam do godziny, w zależności od potrzeb.